Za klocki, za rozmowy, za życie, dziękuję, Tato...
„Mój Tata był strażakiem, lubiłem z nim jeździć do straży. Po jego wypadku moje życie bardzo się zmieniło, tęsknię za Tatą bardzo. To on pokazał mi życie.” Borys
„Mój Tata był policjantem i został zabity przez chuliganów. To on nauczył mnie, jak być dzielną i odważną. Jestem z niego bardzo dumna i bardzo za nim tęsknię.” Krysia
Przed Dniem Ojca poprosiliśmy naszych Podopiecznych, by napisali kilka słów o swoim Tacie. W ich wspomnieniach są wspólne chwile, za które są dziś bardzo wdzięczne.
23 czerwca nie będą mogły złożyć życzeń swojemu Tacie. Ale dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli im podziękować za służbę i poświęcenie.
Dzień Służby Publicznej
To niesamowity zbieg okoliczności, że 23 czerwca to nie tylko Dzień Ojca, ale tego samego dnia obchodzimy też Dzień Służby Publicznej – Dzień Bohaterów!
Dzieci z Fundacji pamietają, co zawdzięczają swoim ojcom, a my chcemy i musimy pamietać, za co jesteśmy wdzięczni Bohaterom. Tym, którzy pełnili i pełnią dla nas służbę.
Za poświęcenie, za odwagę, za bycie na każde wezwanie. Za to, że bezpieczeństwo innych stoi zawsze na pierwszym miejscu, nawet przed rodziną.
Każdy Tata był Bohaterem swojego dziecka. Każdy Bohater, który poświęcił życie na służbie chciał opieki dla swoich dzieci. Spełnijmy to marzenie. Wpłać darowiznę i zaopiekuj się dziećmi Bohaterów!
Zobacz jaką moc ma Twoja darowizna
Rafał – jego mama była policjantką, zginęła na służbie.
Karolina i Aleksander – ich tata był strażakiem, został ciężko ranny na służbie.
Piotr – jego tata był żołnierzem, zginął na służbie.
Wspieraj podopiecznych Fundacji!
Zobacz dostępne formy pomocy
Działania Fundacji w liczbach
Michał, Iga, Zuzia i 149 naszych Podopiecznych czekają na TWOJĄ pomoc
W Fundacji Dorastaj z Nami opiekujemy się dziećmi żołnierzy, strażaków, policjantów, ratowników górskich medyków walczących z covid-19. Nasze dzieci mieszkają w całej Polsce. Pod naszą opieką są do pełnoletności, a z tymi, które się dalej uczą, jesteśmy do 25 roku życia.
Jestem Michał. Sport to moja pasja, a rower lubię najbardziej, choć tata nigdy nie zobaczy, jak na nim jeżdżę. Codziennie trenuję i dzięki fundacji mogę chodzić na dużo zajęć sportowych. Chcę być tak sprawny, jak tata, bardzo za nim tęsknię.
Przeczytaj o tacie
Tata Michała, starszy chorąży Rafał Celebudzki, służył w Afganistanie podczas XV zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Zginął 16 września 2014 roku, kiedy samochód kierowany przez zamachowca – samobójcę wbił się w kolumnę polskich pojazdów.
Jestem Iga. Jak byłam mała, miałam problemy ze słuchem. Uwielbiałam powtarzać „mama” i „tata”, bo widziałam, jak rodzice się wtedy cieszą. Dziś już lepiej słyszę, bo w rehabilitacji pomogła mi fundacja.
Przeczytaj o Tacie
Tata Igi, Łukasz Wojciechowski jest żołnierzem, został ciężko ranny na misji w Iraku. To było w 2003 roku, Polscy żołnierze zostali zaatakowani kiedy po zakończonej misji patrolowej wracali do bazy. Jeden z czterech samochodów, którymi jechał patrol, wjechał na zdalnie sterowany ładunek wybuchowy. Iga urodziła się już po wypadku Taty.
Mam na imię Zuzia. Nie wiem jaki był mój tata, bo go nie poznałam. Umarł, kiedy walczył ze złymi ludźmi. Lubię dużo mówić i pomagać mamie w ogródku. Mama mówi, że mam to po tacie. Mówi też, że będę taka mądra jak mój tata, bo dzięki fundacji mogę chodzić na różne zajęcia.
Przeczytaj o Tacie
Tata Zuzi, starszy aspirant Cezary Mokrzewski pracował w Wydziale do Spraw Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej CBŚ. Zginął 7 maja 2015r. w czasie konwojowania zatrzymanego. Tata Zuzi miał 38 Lat. Zostawił trzyletnią córeczkę Hanię i żonę, która spodziewała się kolejnego dziecka. Zuzia przyszła na świat 2 miesiące po śmierci Taty.
Masz pytanie, chcesz wiedzieć więcej?
Czekamy na Twój telefon lub maila w dni robocze od 09:00 do 17:00.


Maja Charenza
manager ds. fundraisingu i relacji z darczyńcami indywidualnymi